O NAS - CZYLI GRAY-ZONE I SKRÓT WYDARZEŃ

Gray Zone – skąd taka nazwa dla studia treningowego, treningów personalnych czy kanału na YouTube? 

Kiedy słyszysz to określenie, pewnie pierwsze o czym pomyślisz to stan wojny, w którym wszystko jest dozwolone bez wymiernych konsekwencji. Strefa, w której czujesz się na tyle komfortowo by popełniać błędy bez brania na siebie odpowiedzialności za nie, a wszystko co poczynisz zostanie zatuszowane w aktach.

Skąd więc zbroja gladiatora w logo? Tym bardziej te wypustki imitujące korzenie czy też może dla niektórych neuryty
w strukturze tkanki mózgowej? 

Otóż kiedyś, dawno dawno temu, osobniki takie
jak GLADIATORZY, będący niewolnikami (podobnie jak my, niewolnicy własnych ciał i umysłu), toczyli wyimaginowane walki z demonami zaaranżowanymi
przez Cezara, aby odzyskać wolność na zasadzie życie albo śmierć. Tylko najlepszy z nich, przyodziany w to co władca przykazał, miał realną szansę
wywalczyć wolność na arenie, walcząc o swoje być albo nie być, z tym co ma pod ręką, przeciw temu co go niespodziewanie spotka. Najprostsza zbroja,
najprostszy oręż dla nowicjusza to minimum, z którym zaczynał na arenie, po to by móc wreszcie zaistnieć w oczach tłumu…

Czy to aby nie przypomina Ci czasami dnia życia codziennego? Czy to nie przypomina Ci o początkach Twojej walki o lepsze jutro w nowej pracy? W związku? W pasji? Może malujesz, może sprzątasz, może naprawiasz samochód … czy nie zmierzasz cały czas do perfekcji pod osłoną wszelkich mediów i nalotu negatywnych opinii ze strony małżonka, sąsiadów, czy współpracowników? Czy nie jesteś gladiatorem naszych czasów, w okowach „szarej strefy”, w której próbujesz ZAISTNIEĆ, próbując własnych sił w czymkolwiek czego się podejmiesz, bez strachuże ktoś będzie Ci patrzył na ręce ? Nie zawsze zależy Ci na wygranej, ale zależy na przetrwaniu w jak najlepszej kondycji i zdrowiu? Chcesz cieszyć się prozą codzienności  jak najdłużej a nie tylko czytać dramaty wypisane na grafiku twojego kalendarza grafiku pracy ?

Prawdziwy gladiator zaczyna ze szczątkową
matrycą zbroi 
, kończąc na ułaskawieniu z okowów władzy swoich panów. Nikt nie interesuje się tym jak, gdzie i kiedy . Nikt nie patrzy na to co, jak i dlaczego. Widzą Cię tylko, przed i po, a to co w środku … to w TOBIE! Szara strefa, czyli GRAY ZONE, to miejsce, w którym bez względu na porażkimożesz próbować iść przed siebie nie zostając sam ze swoim bagażem wspomnień, uczuć czy doświadczeń. 

Dostajesz możliwość opuszczenia wszystkiego co jest dookoła i skupienia się na sobie, bez paranoi i oceniania Cię na każdym kroku, kiedy to Ty wyznaczasz swoją ścieżkę i chcesz przeć nią na górę. Twój szczyt to Twoje marzenie, a trening nie polega tylko na tym by być większym, silniejszym i sprawniejszym fizycznie. Prawdziwa siła wychodzi ze środka, a jej emanacja odzwierciedla się w Twoim wyglądzie i usposobieniu. Prawdziwa siła wiąże się z dużą odpowiedzialnością… 

Czy jesteś w stanie przyjąć na siebie ten obowiązek i stać się silnym mimo odniesionych porażek? Odpowiedź jest w Tobie. Zapytaj siebie i jeśli ogranicza Cię tylko strach czy lenistwo, zapraszam do szarej strefy, zapraszam do GRAY ZONE 

Może chcesz tylko zadbać o kondycję,

Może chcesz tylko budować masę lub siłę,

Może chcesz się tylko zmotywować lub motywować innych,

Może jesteś tu bo chcesz powrócić do zdrowia,

Może jesteś tu tylko na chwilę … 

GRAY ZONE jest dla KAŻDEGO 

Nieustannie dążę do samorozwoju, poznając nowe dziedziny i szukając wiedzy we wszelakich dziedzinach życia. Świadczyć o tym mogą moje poniższe dyplomy: